Policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego pożaru samochodu
Przemyscy policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności pożaru volkswagena, który dziś rano palił się przy ulicy Mickiewicza w Przemyślu. Po ugaszeniu ognia przez straż, okazało się, że w spalonym wraku znajdują się ludzkie zwłoki.
Dzisiaj po godz. 4, dyżurny przemyskiej komendy został powiadomiona o pożarze samochodu osobowego marki Volkswagen przy ul. Mickiewicza w Przemyślu. Na miejscu zdarzenia, po zakończeniu akcji gaśniczej, okazało się, że wewnątrz pojazdu znajdują się zwęglone zwłoki.
Na miejscu zdarzenia pracuje grupa dochodzeniowo-śledzcza pod nadzorem prokuratora oraz biegły z zakresu pożarnictwa.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną wybuchu pożaru. Ustalana jest także tożsamość ofiary pożaru.
Źródło: Komenda miejska Policji w Przemyślu
Może to Ci się spodoba
Kierował pojazdem mając 2,5 promila alkoholu
Ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie miał kierowca volkswagena, którego wczoraj przed godziną 17 zatrzymali do kontroli drogowej policjanci z Dubiecka. Powodem kontroli był brak zapiętych pasów przez kierującego. W
Policjanci pomogli poszkodowanym w pożarze
Policjanci z wydziału wywiadowczo-interwencyjnego przemyskiej komendy, jako pierwsi przyjechali na miejsce zgłoszenia, z którego wynikało, że z jednego z mieszkań wydobywa się dym. Funkcjonariusze bez wahania weszli do środka i
Kradli alkohol, namierzył ich sklepowy monitoring
Trzech młodych mężczyzn zostało ujętych przez pracownika sklepu, a następnie przekazanych funkcjonariuszom Policji. Jak się okazało wszyscy zostali przyłapani na kradzieży alkoholu, którego wartość wyceniono łącznie na kwotę 1 700
Za groźby i uporczywe nękanie został tymczasowo aresztowany
Zarzuty kierowania gróźb karalnych i uporczywego nękania usłyszał 25-letni mężczyzna, którego zatrzymali policjanci z Przemyśla. Sprawca groził 24-letniej byłej partnerce i stosował wobec niej stalking. Sąd, na wniosek prokuratora zastosował
Groźnie wyglądająca kolizja na ul. Krakowskiej w Przemyślu
W groźnie wyglądającym zderzeniu dwóch pojazdów na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Z wstępnych ustaleń wynika, że kierujący volkswagenem bora, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i
Audi wjechało do potoku – na szczęście nikt nie ucierpiał w tym zdarzeniu
Przemyscy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia drogowego, które miało miejsce w Birczy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący audi, najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego potoku. Autem podróżowało
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!